Agencja marketingowa dla branży medycznejBezpłatna konsultacja →

E-E-A-T w branży medycznej: dlaczego Google wymaga dowodów kompetencji

⏱ 1 min czytania

E-E-A-T to skrót od angielskich słów: Experience (doświadczenie), Expertise (ekspertyza), Authoritativeness (autorytet) i Trustworthiness (wiarygodność). Pojęcie pochodzi z wytycznych dla osób oceniających jakość wyników wyszukiwania.

Czy to czynnik rankingowy?

Nie jest to pojedynczy, mierzalny czynnik. To raczej kierunek, w którym Google ocenia jakość, zwłaszcza w tematach z kategorii YMYL („Your Money or Your Life”), czyli takich, które mogą wpływać na zdrowie, finanse i bezpieczeństwo.

Jak wzmacniać E-E-A-T w medycynie

  • Autorzy – podpisuj artykuły imieniem i nazwiskiem specjalisty, z krótką notą o kwalifikacjach.
  • Weryfikacja merytoryczna – informuj, kto sprawdził treść i kiedy.
  • Źródła – odwołuj się do wytycznych towarzystw naukowych i wiarygodnych publikacji.
  • Daty aktualizacji – pokazuj, kiedy tekst ostatnio zmieniono.
  • Przejrzyste dane o placówce – adres, rejestracja, kontakt, informacje o zespole.
  • Opinie i reputacja – uczciwe, zebrane zgodnie z regulaminami platform.

Czego unikać

Anonimowych tekstów, obietnic cudownych efektów, zbyt ogólnych porad i nieaktualnych informacji.

Wniosek

E-E-A-T to nie sztuczka, tylko sposób prowadzenia serwisu. Placówki, które traktują treści poważnie, zyskują zaufanie pacjentów i lepsze podstawy do widoczności.

Tylnicki

Agencja marketingowa dla branży medycznej: SEO, pozycjonowanie stron i widoczność w wyszukiwarkach AI dla gabinetów, klinik i przychodni.

Usługi

Kontakt

piotrpawlos@interia.pl

Umów bezpłatną konsultację

Przewijanie do góry